

W związku z wprowadzeniem zakazu prowadzenia działalności związanej z:
1) fryzjerstwem i pozostałymi zabiegami kosmetycznymi (PKD 96.02.Z);
2) działalnością salonów tatuażu i piercingu (PKD 96.09.Z).”
otrzymałam liczne pytania od osób prowadzących salony kosmetyczne.
Najczęściej powtarzające się pytania postanowiłam umieścić również tutaj:
— Mogą. Podolog, jest to osoba zajmująca się zdrowiem stóp, która nie jest lekarzem. PKD pod którym prowadzona jest działalność przez podologów to 86.90.D. Powyżej wskazane PKD nie zostało objęte zakazem tym samym nie ma przeszkód aby Gabinety Podologii świadczyły swoje usługi.
— Tak, salon może być otwarty w celu wykonywania usług podologicznych. Usługi kosmetyczne nie mogą być świadczone.
— Nie, usługi kosmetyczne nie mogą być świadczone przez żaden podmiot od dnia 27.03.2021 r. do 9.04.2021 r.
— Nie, usługi kosmetyczne nie mogą być świadczone przez żaden podmiot od dnia 27.03.2021 r. do 9.04.2021 r., bez znaczenia jest miejsce prowadzenia działalności.
i zebrań niezależnie od ich rodzaju, z wyłączeniem: imprez i spotkań do 5 osób, które odbywają się w lokalu lub budynku wskazanym jako adres miejsca zamieszkania lub pobytu osoby, która organizuje imprezę lub spotkanie; do limitu osób nie wlicza się osoby organizującej imprezę lub spotkanie oraz osób wspólnie z nią zamieszkujących lub gospodarujących, mogę przyjmować klientów w domu?
— Nie, usługi kosmetyczne nie mogą być świadczone przez żaden podmiot od dnia 27.03.2021 r. do 9.04.2021 r., bez znaczenia jest miejsce prowadzenia działalności.
— Tak, kosmetyki oraz vouchery mogą być sprzedawane w salonie zarówno stacjonarnie, jak i online. Nie ma żadnego przepisu, który by tego zabraniał. Należy jedynie pamiętać o ograniczeniach związanych z limitem osób na m2 .
W przypadku podjęcia decyzji o sprzedaży online, nie można zapomnieć o sporządzeniu dokumentacji m.in. regulaminu sklepu online, oraz polityki prywatności, a także trzeba pamiętać, że sprzedaż kosmetyków online nie jest zwolniona z VAT-u.
— Oczywiście, nie ma żadnego przepisu, który by tego zabraniał.
— Tak. Zgodnie z rozporządzeniem: „Do odwołania zakazuje się organizowania innych niż określone w ust. 1 zgromadzeń, w tym imprez, spotkań i zebrań niezależnie od ich rodzaju, z wyłączeniem:
tym samym spotkania z pracownikami nie są zabronione.
— Niestety, na to pytanie chyba nikt w tym momencie nie jest w stanie odpowiedzieć.
Warto poświęcić chociaż trochę uwagi dokumentacji w salonie.
Popracować nad regulaminem swojego salonu, zgodami na wykonanie zabiegu wraz z obowiązkami informacyjnymi, opisaniem wszelkich przeciwwskazań oraz możliwych powikłaniach po zabiegu, Te oraz inne kwestie zostały dokładnie omówione w poniżej przedstawionych e-bookach:
SZKOLENIA
Czy podczas lockdownu można uczestniczyć oraz udzielać szkoleń z zakresu branży beauty? Wiele osób chciałoby czas, w którym nie mogą wykonywać usług kosmetycznych, czy też fryzjerskich wykorzystać na dokształcanie się.
Niestety ani w ustawie ani w rozporządzeniu nie znajdziemy wprost odpowiedzi na to pytanie. Ze względu na to pojawi się pewnie wiele interpretacji przepisów – które będą się od siebie znacznie różniły.
Jeśli chodzi o szkolenia online to nie ma żadnych przeszkód. Z nieco bardziej skomplikowaną sytuacją mamy do czynienia podczas organizacji szkoleń stacjonarnych. Branża beauty jest jedną z tych branż w której liczy się przede wszystkim praktyka – ciężko więc przekazać wiedzę praktyczną – online.
Większość osób/firm prowadzących szkolenia z zakresu branży beauty ma wpisany kod PKD 85.59.B.
Zakazane jest jedynie stacjonarne prowadzenie działalności związanej z organizacją, promocją lub zarządzaniem imprezami, takimi jak targi, wystawy, kongresy, konferencje, spotkania, włączając działalności polegające na zarządzaniu i dostarczaniu pracowników do obsługi terenów i obiektów, w których te imprezy mają miejsce (ujętej w Polskiej Klasyfikacji Działalności w podklasie 82.30.Z).
Tym samym nie ma zakazu prowadzenia działalności szkoleniowej.
Jednak sytuację komplikuje zapis: Do odwołania zakazuje się organizowania innych niż określone w ust. 1 zgromadzeń, w tym imprez, spotkań i zebrań niezależnie od ich rodzaju, z wyłączeniem:
1) spotkań lub zebrań służbowych i zawodowych;
2) imprez i spotkań do 5 osób, które odbywają się w lokalu lub budynku wskazanym jako adres miejsca zamieszkania lub pobytu osoby, która organizuje imprezę lub spotkanie; do limitu osób nie wlicza się osoby organizującej imprezę lub spotkanie oraz osób wspólnie z nią zamieszkujących lub gospodarujących;
3) zgrupowań, spotkań lub zebrań związanych z realizacją zadań mających na celu zwalczanie lub zapobieganie rozprzestrzenianiu się chorób zakaźnych zwierząt, w tym zwierząt wolno żyjących (dzikich).
Szkoleń nie można zaliczyć do spotkań o których mowa w pkt 2. W większości przypadków nie odbywają się w miejscu zamieszkania osób prowadzących działalność gospodarczą. Dodatkowo, ze względu na użycie sformułowania „do limitu osób nie wlicza się osoby organizującej imprezę lub spotkanie oraz osób wspólnie z nią zamieszkujących lub gospodarujących” uważam, że przepis dotyczy spotkań prywatnych.
Ani w rozporządzeniu ani w ustawie nie znajdujemy definicji sformułowania „Spotkania lub zebrania służbowe i zawodowe”. Poszukajmy jej więc w języku potocznym. Niestety, formy spotkań służbowych i zawodowych sprawiają, że nie ma jednej, ogólnej definicji służbowego spotkania. Pójdźmy nieco dalej jakie są rodzaje spotkań służbowych? Konferencje, zjazdy, wyjazdy integracyjne, wyjazdy motywacyjne oraz szkolenia.
Tym samym „spotkania” podczas których kosmetyczka, udziela drugiej osobie z branży beauty szkolenia, powinny zostać uznane za spotkania służbowe.

CZY LOCKDOWN BRANŻY BEAUTY JEST ZGODNY Z PRAWEM?
To pytanie zadaje sobie coraz więcej osób. Wiele emocji budzi sprawa fryzjera, który w kwietniu ostrzygł jednego klienta w swoim zakładzie. Na podstawie policyjnej notatki przedsiębiorca został za to ukarany karą pieniężną w wysokości 10 tys. zł. Zachowanie to miało podpadać pod restrykcję polegającą na całkowitym zakazie prowadzenia przez przedsiębiorców działalności związanej z fryzjerstwem, którą przewidywało obowiązujące ówcześnie tzw. rozporządzenie covidowe z 19 kwietnia 2020 roku.
Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, który m.in stwierdził, że wprowadzanie ograniczeń w prowadzeniu działalności gospodarczej jest możliwe wyłącznie w drodze ustawy. Dodatkowo, Sąd wskazał, że jeśli nie został wprowadzony żaden stan nadzwyczajny, w tym stan klęski żywiołowej, to niemożliwe jest – nawet ustawowe – całkowite zakazanie prowadzenia określonego rodzaju działalności gospodarczej.
Przepis art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, brzmi jasno: ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw. Oznacza to w świetle ugruntowanego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, że ustawa musi samodzielnie określać podstawowe elementy ograniczenia danego prawa i wolności.
W rozporządzeniu powinny być zamieszczane jedynie przepisy o charakterze technicznym, nie mające zasadniczego znaczenia z punktu widzenia praw lub wolności jednostki. Dodatkowo, wskazano, że rozporządzenie musi w związku z tym zostać wydane przez organ wskazany w Konstytucji, na podstawie szczegółowego upoważnienia zawartego w ustawie i w celu jej wykonania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wskazał, że żaden przepis upoważnień ustawowych zawartych w art. 46 ust. 4 i art. 46b ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nie zawiera umocowania do określania w rozporządzeniu zakazów prowadzenia działalności gospodarczej. Rada Ministrów uzyskała umocowanie wyłącznie do wprowadzenia rozporządzeniem ograniczeń w zakresie korzystania z wolności działalności gospodarczej.
Ponadto, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu dodał, że: „upoważnienie ustawowe zawarte w art. 46 ust. 4 pkt 3 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi zezwalało Radzie Ministrów (art. 46b pkt 1 tej ustawy) na ustanowienie w rozporządzeniu czasowego ograniczenia funkcjonowania określonych instytucji lub zakładów pracy. Rada Ministrów mogła również na podstawie art. 46a i art. 46b pkt 2 o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi wprowadzić czasowe ograniczenie określonych zakresów działalności przedsiębiorców.
Dodatkowo Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wskazał, że: „upoważnienie ustawowe zawarte w art. 46 ust. 4 pkt 3 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi zezwalało Radzie Ministrów (art. 46b pkt 1 tej ustawy) na ustanowienie w rozporządzeniu czasowego ograniczenia funkcjonowania określonych instytucji lub zakładów pracy. Rada Ministrów mogła również na podstawie art. 46a i art. 46b pkt 2 o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi wprowadzić czasowe ograniczenie określonych zakresów działalności przedsiębiorców.
Jednak oba te upoważnienia ustawowe umożliwiają wyłącznie czasowe ograniczenie prowadzenia działalności gospodarczej, nie pozwalają one natomiast na przyjęcie zastosowanej w rozporządzeniach konstrukcji prawnej polegającej na ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej poprzez jej zakazanie. Ograniczenie prowadzenia działalności gospodarczej (rozumiane jako stan kiedy działalność może być prowadzona po spełnieniu określonych warunków) nie jest równoznaczne z zakazem jej prowadzenia (czyli stanem kiedy działalność gospodarcza danego rodzaju w ogóle nie może być prowadzona).”
Podobne uzasadnienie znajdujemy w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z siedzibą w Warszawie z dnia 26 stycznia 2021 r., sygn. akt: VII SA/Wa 1479/20, Wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z siedzibą w Gliwicach z dnia 27 lipca 2020 r., sygn.. akt: III SA/Gl 319/20, Wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z siedzibą w Gorzowie Wlkp. z dnia 23 września 2020 r., sygn.. akt: II SA/Go 331/20, w których także zostało wskazane, że naruszenie przez prawodawcę art. 52 ust. 3 Konstytucji i ograniczenie praw i wolności obywatelskich, gwarantowanych art. 52 ust. 1 Konstytucji, nie w ustawie, ale w rozporządzeniu powoduje niezgodność takiego aktu prawnego z Konstytucją, co wprost prowadzi do wniosku, że rozporządzenie takie w zakresie, w jakim ogranicza prawa i wolności konstytucyjne, nie może być uznane przez sąd za skuteczną i poprawną podstawę prawną (w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 KPA) decyzji władczej organu administracji publicznej.
Zauważyć należy, że powyższe wyroki wydane zostały w okresie lipiec 2020 – styczeń 2021 r., a Rada Ministrów nadal wydaje kolejne rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii koronawirusa (COVID-19).
Nie należy zapominać, że powyższe orzeczenia nie są jeszcze prawomocne. Tym samym nie ma pewności, że pomimo tak obszernego i merytorycznego uzasadnienia wyroków, linia orzecznicza w Polsce się utrzyma.